Rozważania na I sobotę miesiąca – 5.06.2021

Propozycja medytacji i rozważań do tajemnic różańcowych.

Maryjo! Oto jesteśmy, aby wypełnić Twoją prośbę z Objawień Fatimskich. Pomódlmy się modlitwą Anioła z Fatimy:

O Boże mój, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie, ufam Tobie i miłuję Ciebie. Proszę Cię o przebaczenie dla tych, którzy w Ciebie nie wierzą, Ciebie nie uwielbiają, Tobie nie ufają i Ciebie nie miłują.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty. W najgłębszej pokorze cześć Ci oddaję i ofiaruję Tobie Przenajdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa obecnego na ołtarzach całego świata jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętność, którymi jest On obrażany. Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca, i przez przyczynę Niepokalanego Serca Maryi proszę Cię o łaskę nawrócenia biednych grzeszników.

­­­­­­­­­­­­­­­­­­Uwielbiamy Cię Panie Jezu Chryste obecny wśród nas w Najświętszym Sakramencie. Z radością gromadzimy się przed Tobą i przed Twoją Matką w pierwszą sobotę czwartego z kolei miesiąca, by wynagradzać za grzechy, którymi niewdzięczni ludzie ranią Wasze Serca. Dziś szczególnie chcemy wynagradzać za obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę a nawet nienawiść wobec Nieskalanej Matki.

Przepraszamy przede wszystkim za rodziców, którzy taką postawę kształtują u swoich dzieci.

Przypomnijmy sobie postawę Herodiady, przeżywającej satysfakcję, że mogła doprowadzić do śmierci Jana Chrzciciela. Widok głowy proroka na misie ją ucieszył. Takiego stylu życia i takiej radości uczy swoją córkę. To tragiczna lekcja wychowawcza, niestety obecna również i dzisiaj.

Wszyscy, którzy uczą dzieci złego postępowania, ranią głęboko Niepokalane Serce Maryi.

Matka Boża prosi nas o wynagradzanie za niewdzięczności i bluźnierstwa, którymi jest obrażana. Wzywa do przyjmowania w tej intencji Komunii Świętej i umacnia naszą wiarę w Twoją obecność Panie Jezu w Sakramencie Eucharystii.

W intencji zadośćuczynienia dzisiaj  chcemy towarzyszyć Maryi rozważając tajemnicę ustanowienia Eucharystii.

Św. Jan Paweł II był rozmiłowany w Eucharystii i w Maryi. Wsłuchajmy się w słowa św. Jana Pawła II:

„Jeśli Eucharystia jest tajemnicą wiary, która przewyższa nasz intelekt, a przez to zmusza nas do jak najpełniejszej uległości Słowu Bożemu, nikt tak jak Maryja nie może być wsparciem i przewodnikiem w takiej postawie. Nasze powtarzanie dzieła Chrystusa z Ostatniej Wieczerzy, które jest wypełnianiem Jego nakazu: «To czyńcie na moją pamiątkę!», staje się jednocześnie przyjęciem zaproszenia Maryi do okazywania Mu posłuszeństwa bez wahania: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie» (J 2,5). Z matczyną troską, poświadczoną podczas wesela w Kanie, Maryja wydaje się nam mówić: «Nie wahajcie się, zaufajcie słowu mojego Syna. On, który mógł przemienić wodę w wino, ma moc uczynić z chleba i wina swoje Ciało i swoją Krew».

„W pewnym sensie Maryja wyraziła swoją wiarę eucharystyczną, jeszcze zanim Eucharystia została ustanowiona, przez sam fakt ofiarowania swojego dziewiczego łona, aby mogło się dokonać Wcielenie Słowa Bożego. Eucharystia odsyłając do męki i zmartwychwstania, wyraża jednocześnie ciągłość z tajemnicą Wcielenia. W zwiastowaniu Maryja poczęła Syna Bożego również w fizycznej prawdzie ciała i krwi, zapowiadając w sobie to, co w jakiejś mierze realizuje się sakramentalnie w każdym wierzącym, który przyjmuje pod postacią chleba i wina Ciało i Krew Pańską.”

„Istnieje ponadto głęboka analogia pomiędzy fiat wypowiedzianym przez Maryję na słowa archanioła i amen, które wypowiada każdy wierny kiedy otrzymuje Ciało Pańskie. Maryja była wezwana do wiary, że Ten, którego poczęła «za sprawą Ducha Świętego», był «Synem Bożym» (por. Łk 1,30-35). W ciągłości z wiarą Dziewicy, tajemnica eucharystyczna wymaga od nas wiary na wzór wiary Dziewicy, że ten sam Jezus, Syn Boży i Syn Maryi, uobecnia się w całym swoim Bosko-ludzkim jestestwie pod postaciami chleba i wina.”

 „«Błogosławiona [jest], która uwierzyła» (Łk 1,45): Maryja w tajemnicy Wcielenia antycypowała także wiarę eucharystyczną Kościoła. Kiedy nawiedzając Elżbietę nosi w łonie Słowo, które stało się ciałem, Maryja w pewnym sensie jest «tabernakulum» – pierwszym «tabernakulum» w historii, w którym Syn Boży (jeszcze niewidoczny dla ludzkich oczu) pozwala się adorować Elżbiecie, niejako «promieniując» swoim światłem poprzez oczy i głos Maryi. Czy zatem Maryja kontemplująca oblicze Chrystusa dopiero co narodzonego i tuląca Go w ramionach, nie jest dla nas niedoścignionym wzorem miłości i natchnienia podczas każdej naszej Komunii eucharystycznej?”

Wspomnijmy teraz jeszcze o św. Janie Bosko, który opowiadał o pewnej wizji, jaką miał podczas snu, który miał miejsce 26.05.1862r. W nim dostąpił on niezwykłego widzenia, które do dzisiaj niesie ze sobą wiele ważnych dla naszych czasów znaków. „Ciężko uszkodzony okręt Kościoła zdawał się być zgubiony wobec szalonej przemocy wrogów. Sądzili oni, że odnieśli zwycięstwo, lecz wtedy zobaczyłem jak nagle z ciemności i wzburzonego morza wyłaniają się w górę dwie  wspaniałe, świetlane kolumny. Nad pierwszą dojrzałem u góry unoszącą się ogromną, jaśniejącą Hostię, a na szczycie kolumny zobaczyłem tablicę z napisem „Ratunek dla wierzących”. Na drugiej nieco mniejszej kolumnie, znajdującej się trochę dalej, dojrzałem u góry statuę Niepokalanej Matki Bożej Maryi oraz tablicę z napisem „Wspomożenie chrześcijan”. Św. Jan Bosko wyjaśniał: nieprzyjacielskie okręty oznaczają prześladowanie Kościoła. Ciężkie Go czekają przeprawy. Jego dotychczasowe cierpienia są niczym w porównaniu z tym co jeszcze nastąpi. Scena ta oznacza, że papież zwycięży wrogów Kościoła dzięki doskonałemu nabożeństwu do Matki Najświętszej, którym rozpali cały Kościół, czego następstwem będzie powszechny, gorący kult do Eucharystii w całym Kościele i to da zwycięstwo papieżowi. Kościół będzie przeżywał ciężkie chwile, także dozna wielu szkód, ale samo niebo przyjdzie mu z pomocą. Ciężkie czasy skończą się i zapanuje pokój. Dla Kościoła będzie to nowy, wspaniały rozkwit.”

 Matko nasza umiłowana, Matko Eucharystii, pragniemy każdą Eucharystię coraz bardziej świadomie przeżywać i wnikać w Jej tajemnicę razem z Tobą.

W chwili ciszy rozważajmy postawę Maryi, Niewiasty Eucharystii, w przyjmowaniu i adorowaniu Boga. Prośmy o głębsze poznanie Kim jest Ten, który z miłości ukrywa się pod postaciami chleba i wina, aby w Komunii Świętej zamieszkać w naszych sercach.

Adoracja i medytacja w ciszy.

Akt osobistego poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi

O Serce Niepokalane! W zjednoczeniu z Sercem Jezusa, Twojego Najmilszego Syna, poświęcam i oddaję się Tobie całkowicie i bez zastrzeżeń, wołając: O Serce Maryi, cały należę do Ciebie i wszystko, co posiadam, jest Twoje. Twojemu Niepokalanemu Sercu poświęcam życie moje i całą działalność moją, zmysły i władze, dobra duchowe i doczesne, przyrodzone i nadprzyrodzone, zewnętrzne i wewnętrzne, przemijające i trwałe, moją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość – bez zastrzeżeń – mój czas, życie, wieczność, niebo, serce moje, ciało, duszę, osobę i w ogóle całą moją istotę – wszystko!

O Serce gorejące Bożą miłością, zdaję się zupełnie na Ciebie i powierzam się Tobie. Bądź moim światłem i siłą, moim oparciem i pomocą, odpoczynkiem i schronieniem, radością i życiem, moim orędownikiem i moim wszystkim po Najświętszym Sercu Jezusa, mojego Króla i Oblubieńca. Amen.

Cząstka Różańca

Matka Najświętsza prosiła, aby w pierwszą sobotę miesiąca odmówić jedną część różańca. Wynagradzajmy Jej w tej modlitwie za zniewagi, jakich Ona doznaje od ludzi.

Panie Jezu Chryste, rozważając Twoje życie w tajemnicach światła różańca świętego, pragniemy, aby w naszych sercach wzrastała postawa wdzięczności za Twoje dary i chęć głębszego zjednoczenia się z Tobą.

Witaj Królowo Różańca Świętego. Oto klękamy do modlitwy, by w pierwszą sobotę odmówić różaniec, o który prosiłaś. Chcemy przez niego zadośćuczynić za grzechy swoje, naszych bliskich, naszej Ojczyzny i całego świata. Pragniemy modlić się szczególnie za tych, którzy najdalej odeszli od Boga i najbardziej potrzebują Jego miłosierdzia. Wspomóż nas, abyśmy pamiętali o tej intencji wyznaczonej przez Ciebie. Pomóż nam wynagradzać naszym różańcem cierpienia Twego Niepokalanego Serca i Najświętszego Serca Jezusowego..

 Wierzę w Boga.

 Ojcze nasz. Zdrowaś Maryjo (3x). Chwała Ojcu.

Tajemnica pierwsza: Chrzest Pana Jezusa w Jordanie

Przyjmując chrzest, Panie Jezu, nadałeś wodzie moc oczyszczania i uświęcania. Chodź sam nie potrzebowałeś obmycia, stałeś się solidarny z grzesznikami. Wtedy też, umocniony miłością Ojca i Ducha, rozpocząłeś nowy etap w swoim ziemskim życiu. Synu Boży, który w chrzcie świętym uczyniłeś nas swoimi braćmi, ucz nas pogłębiać zjednoczenie z Tobą przez częstą Komunię Świętą.

 Ojcze nasz. Zdrowaś Mario (10x). Chwała Ojcu. O mój Jezu.

Tajemnica druga: Przemienienie wody w wino w Kanie Galilejskiej

Rozpoczynając swoją publiczną działalność, wraz z apostołami zostajesz zaproszony na ucztę weselną do Kany Galilejskiej. Tutaj nie tylko zaspokajasz fizyczną potrzebę biesiadników, ale przede wszystkim objawiasz swoją chwałę, by uwierzyli w Ciebie uczniowie. Synu Boży, który zapewniasz nam codzienny napój i pokarm, spraw abyśmy głębiej pragnęli Pokarmu z Nieba.

Ojcze nasz. Zdrowaś Mario (10x). Chwała Ojcu. O mój Jezu.

Tajemnica trzecia: Głoszenie Królestwa i wzywanie do nawrócenia

Przemierzając wioski Galilei i Judei nauczałeś o Królestwie Bożym. Odwoływałeś się także do obrazu uczty. Gdy na uczcie znalazł się człowiek bez stroju weselnego, został wyrzucony na zewnątrz. Synu Boży, który przyodziewasz nas godową szatą łaski uświęcającej, naucz nas troszczyć się o zjednoczenie z Tobą, byśmy mogli często przyjmować Ciebie w Eucharystii.

Ojcze nasz. Zdrowaś Mario (10x). Chwała Ojcu. O mój Jezu.

Tajemnica czwarta: Przemienienie na górze Tabor

Na górę przemienienia zabrałeś ze sobą tylko najbliższych uczniów. Im głębiej objawiłeś tajemnicę Twojego Bóstwa. Obdarzeni tą szczególną bliskością, zostali później wezwani do czuwania z Tobą w ogrodzie oliwnym. Synu Boży, ucz nas z częstej Komunii Świętej czerpać siły do przeżywania trudnych wydarzeń codzienności.

Ojcze nasz. Zdrowaś Mario (10x). Chwała Ojcu. O mój Jezu.

Tajemnica piąta: Ustanowienie Eucharystii

Zanim wróciłeś do Ojca, zechciałeś ustanowić Eucharystię, aby pozostać z nami na zawsze. By mogła dokonać się konsekracja, przynosimy chleb i wino – składamy na ołtarzu nasze życie, a potem w Komunii Świętej otrzymujemy prawdziwego Boga. Synu Boży, który ofiarowałeś się za nas na krzyżu, spraw abyśmy przez zjednoczenie z Tobą ofiarowali siebie za braci.

 Ojcze nasz. Zdrowaś Mario (10x). Chwała Ojcu. O mój Jezu.

Źródło: http://zr.diecezja.pl/pierwsza-sobota/,

https://www.sekretariatfatimski.pl/medytacje/