Modlitwa przeciw zarazie i morowemu powietrzu

MODLITWA

Panie życia i śmierci, wszechmocny Boże, kiedy o robaczku najlichszym masz staranie, dając mu życie i utrzymanie, dopiero mieć musisz nas ludzi w większej daleko opiece, których nie słowem, jak inne rzeczy stworzyłeś, ale własną ręką z ziemi ukształtowałeś na podobieństwo swoje, wlawszy duszę rozumną, nieśmiertelną, Ciebie pojmującą; tym się nie zadowalając sławę i życie dałeś Syna Twego kochanego za nas, nadto Świętymi poświęciłeś Sakramentami. Tak tedy wiele nam dając, niezliczone dowody miłości ku nam pokazawszy, czy pozwolisz, najłaskawszy Panie, abyśmy zarazą powietrzną zgładzeni byli? Czy to zniesie Ojcowskie serce Twoje, abyśmy Dzieci Twoje wyginęli? Ciebie się nie nachwaliwszy, ani nakochawszy- wstrzymaj Boże miłosierny, Boże łaskawy surowość Twoją i miecz sprawiedliwości, a nie chciej nas gubić docześnie i wiecznie, widząc nas grzesznych i niegotowych na taką śmierć. Cóż Ci z tego, że bez dobrego albo bez żadnego przygotowania z tej zarazy pomrzemy? Grzechy nasze te plagi na nas ściągnęły, ale niech się nie oddala miłosierdzie Twoje. Najświętsza Matko od zarazy grzechowej zachowana, zachowaj nas od zarazy powietrznej. Święci Sebastianie, Rochu i Rozalio, doświadczeni Patronowie w powietrzu, przeproście Boga w naszym imieniu, oddalcie tę ciężką plagę, pod którą klęczymy mizerni. Niech się Bóg zmiłuje nad nami. A my tej śmierci uszedłszy oczywistej, nieśmiertelną miłością, to jest wieczną, będziemy Ciebie Boga miłosiernego kochać i chwalić, Amen.

za: Bieg roku całego na cześć i chwałę Boga 1889r.

Modlitwy w czas zaraźliwego powietrza. (1546r)

Od domu Twojego, prosimy Cię, Panie, racz oddalić zasadzki szatańskie i racz powietrze zaraźliwe w zdrowe zamienić.
Módlmy się. Panie Jezu Chryste! Któryś dla odkupienia świata raczył z Najświętszej Maryi dziewicy się narodzić, w ciele Twoim Najświętszym obrzezać, od Judasza zdrajcy pocałowaniem wydać, powrozami wiązać jako niewinny baranek na zabicie prowadzony dla większego pośmiewiska przed Annaszem, Kajfaszem, Piłatem i Herodem stawić; pozwoliłeś dla naszego zbawienia fałszywym świadkom siebie oskarżyć, ze wzgardą biczami smagać, opluwać, koronować, policzkować, trzciną uderzyć, na twarzy zranić, z sukni dla wstydu obnażyć, ukrzyżować, między łotry policzyć, żółcią i octem poić i włócznią na ostatku bok przebić. Ty więc, Panie i Zbawicielu mój, przez te najświętsze męki Twoje, które ja niegodny grzesznik obecnie rozważam i przez Twój najchwalebniejszy krzyż i śmierć, zachowaj to miejsce wraz z mieszkańcami i mnie, sługę Twojego, i tych wszystkich, którzy ten znak krzyża Twojego świętego przy sobie nosić będą i modlitwy te nabożnie odmawiać; przez ten krzyż i te niegodne prośby, racz uwolnić Panie lud Twój od morowego powietrza, i wszelkie zdrady i sidła szatańskie racz potargać, a nam pożądane zdrowie i pomyślność racz powrócić. Amen!

Boże! Który bywasz przez grzech obrażony, a przez pokutę dajesz się przebłagać, wejrzy łaskawie na pokorną prośbę upokorzonego ludu Twojego, i odwróć chłosty gniewu Twego, na które zasłużyliśmy przez grzechy nasze.Amen.

Boże! Którego własnością jest litować się i przebaczać, wejrzy, łaskawie na nasze pokorne prośby – a uwolnij nas dobrotliwie i wszystkie sługi Twoje od wszystkich więzów grzechowych. Amen.

Wysłuchaj Boże jęki i prośby nasze, którzy Cię błagamy w upokorzeniu, a przebacz nam grzechy, które opłakujemy, abyśmy otrzymawszy przebaczenie od Ciebie, mogli pokój sumienia odzyskać. Amen.

Tu dodać należy pięć “Ojcze nasz” i tyle samo “Zdrowaś Maryjo” oraz pięć razy “Któryś cierpiał za nas rany”, w końcu “Wierzę w Boga” — na uczczenie ran najświętszych Zbawiciela.